Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzedaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sprzedaż. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 21 września 2014

Kiedy zatrudnienie handlowca niszczy firmę?

Większość firm uważa, że zatrudnianie handlowca jest najlepszym pomysłem w sytuacji kiedy brakuje nam klientów. Okazuje się to zgubne. Dlaczego?


Ponieważ najlepszym momentem do zatrudnienia dobrego handlowca jest sytuacja w której jesteśmy w stanie przekazać mu "leady" do finalizacji. W sytuacji kiedy handlowiec działa w myśl zasady zrób to sam i musi szukać klientów- traci cenny czas na "rozkręcenie się" i start. Taka sytuacja trwa w zbadanych przeze mnie firmach minimum 3 miesiące a w branży technicznej kiedy bierzemy osobę bez wykształcenia technicznego i kontaktów w branży nawet 1,5 roku. Wyjątkiem jest sytuacja kiedy szukamy osobę do prospectingu (szukania potencjalnych klientów) i closera (do zamykania transakcji) lub kupujemy osobę z wybudowanym portfelem klientów.

 

Kiedy zatem jest najlepszy czas na zatrudnienie handlowca w przedziale 0-2500zł podstawy?


W sytuacji kiedy nie wyrabiamy się z robotą i do każdego pozyskanego samodzielnie klienta dorzucamy handlowcowi 2-3 leady do nowych transakcji. Dlaczego? Ponieważ i tak byśmy nie domknęli tych transakcji i klienci mogliby wybrać konkurencję a handlowiec ma szansę "się zwrócić" już od pierwszego klienta. Jeśli nie mamy systemu pozyskiwania leadów i przekazywania ich handlowcom to budowanie działu handlowego na osobach o niskich kompetencjach związanych z prospectingiem może być bardzo niebezpieczne zarówno dla firmy jak i dla sprzedawcy.





niedziela, 13 lipca 2014

Jak wybrać szkolenie sprzedażowe cz.1

Jak wybrać dobre szkolenie sprzedażowe. 
Sporo klientów porusza na moich rozmowach temat kompetencji firm zajmujących się szkoleniami. Chciałbym przedstawić mój subiektywny pogląd. 

Pierwsze pytanie jakie trzeba sobie zadać to: Po co mi jest potrzebne szkolenie?


  • Czy chcę się doładować pozytywną energią?
  • Czy potrzebuję konkretnych umiejętności?
  • Czy potrzebuję inspiracji?
  • Czy potrzebuję kontaktów?

 

 

 

 

Umiejętności 

Głównym powodem uczestnictwa w szkoleniach są:
 - chęć zdobycia konkretnej, zweryfikowanej wiedzy na dany temat np. zmiany w podatkach, wytyczne BHP, prawo pracy
- chęć nabycia określonej umiejętności np. szybszego domykania transakcji, sprawienia aby klienci, do których dzwonimy kupowali więcej produktów

Jakie umiejętności chcę nabyć? Czy oferta zawiera praktyczne ćwiczenia. Najlepiej zadać kilka pytań organizatorowi szkolenia np. :
- jakie klienci mają efekty po szkoleniu 

- jak te efekty są mierzone
- jakie oczekiwania mają zazwyczaj klienci i czy są one spełniane?

  Inspiracja 

Pytanie brzmi: W jakiej dziedzinie potrzebujemy inspiracji. Kluczową kwestią w mojej opinii jeśli poszukujemy nowej inspiracji jest zmiana otoczenia. Trzeba zwrócić uwagę na temat szklenia oraz na prelegentów. Czy są to autorytety w swojej dziedzinie. Czy będziemy się podczas tego spotkania dobrze bawić. Bardzo dobrze sprawdzają się tutaj również wszelkiego rodzaju warsztaty gdzie ćwiczymy konkretne umiejętności. 

 

Energia 

Tutaj nie ma się co rozwodzić. Lepiej umówić się na piwo lub coś mocniejszego z osobami, które są bardziej doświadczone niż płacić lub wybrać darmowe spotkania albo takie do 50zł lub imprezę networkingową.  

 


  Kontakty

Specyficzną grupą klientów są osoby, które jeżdżą po szkoleniach aby nawiązać nowe kontakty. Odwiedzają Networkingi, Targi , Konferencje głównie aby poznać osoby z branży, znaleźć partnera biznesowego, sprzedać bądź kupić.


Jeśli masz swoje zdanie na ten temat proszę o komentarz.

wtorek, 10 czerwca 2014

Telefonowanie - zły dotyk sprzedawcy cz. 2 relacja w 15 sekund

Czy da się zbudować relację z klientem w 15 sekund?


Niektórzy powiedzą, że nie, inni powiedzą, że tak, a ja powiem - podczas wykonywania telefonu celem umówienia spotkania często 15 seund to tyle ile jest w stanie wysłuchać potencjalny klient zanim się rozłączy. Więcej czasu po prostu nie mamy.


Pojawia się pytanie jak to zrobić?


Posłużę się własnym przykładem 

Odebrałem telefon:
- Witam XYZ , z tej strony czy rozmawiam z osobą decyzyjną?
- myślę sobie WTF X_X - tak w czym mogę służyć - już wiem, że będą mi coś chcieli sprzedać
- Mam specjalnie dla Pana przygotowaną ofertę xxxxxxx ( tu pojawiła się nazwa produktu i firmy) ,za pół ceny. Rozumiem, że jest Pan zainteresowany.
- A po czym Pani tak rozumie
- Bo to jest bardzo dobra oferta 
- WTF! wróżka j*****, (sobie myślę) - No to źle Pani myśli 
- To ja Panu obniżę abonament jeszcze o 20 % i dołożę drugiego tableta gratis 
- Myślę sobie- z**** , dzień dziecka , dwa za jeden- Ale ja nie potrzebuję tableta a co dopiero 2 tabletów
- Ale może Pan je zwrócić do 2 tygodni, czyli rozumiem, że mogę taką paczkę Panu wysłać?
X_X  rozmowa trwała jeszcze 10 minut ponieważ Pani ewidentnie w procedurze miała rozpisany zakaz rozłączania się 


I tu pojawia się pytanie co poszło nie tak.Czy klient powinien czuć się jakby rozmawiał ze ścianą lub z robotem?

Problem moim zdaniem polega głównie na tym, że handlowcy a nawet nie handlowcy tylko osoby piszące durne skrypty telemarketerom nie traktują klientów jak ludzi tylko jak bydło. Z jednej strony jest ku temu powód ponieważ znam co najmniej 20 osób, które są mniej asertywne i nie odmówią jeśli zastosuje się nich tak okrutną ilość chamskiej manipulacji opartej o zasadę konsekwencji. Cywile  w większości boją się sprzedawców. 

Jak zatem działać aby klient nam zaufał?

 
www.wikipedia.org

  • Czyste intencje - jeśli chcesz sprzedać komuś coś czego nie potrzebuje to jesteś sam sobie winien. Wysil się przynajmniej aby zadać kilka pytań badających potrzeby klienta. 
    • Jakie pytania zadać?
      • Czy jest Pan zadowolony z obecnej oferty?
      • Czy często korzysta Pan z Internetu w telefonie i dlaczego?
      • Czy chciałby Pan mieć dostęp do maila i stron Internetowych szybciej i sprawniej?
      • Czy myślał Pan o tym co by Pan chciał otrzymać w zamian za swoją lojalność wobec naszej marki?
  •  Być człowiekiem a nie robotem- masz skrypt? - świetnie, naucz się go czytać i odpowiednio intonować. Dopasuj się do klienta. Zaintonuj ważne kwestie. Słuchaj i postaraj się zrozumieć to co mówi klient. Klient to nie bydło, które idzie wytyczonym korytarzem na rzeź. Ludziom trzeba pozwolić coś powiedzieć. Zadaj pytania a nie wmawiaj klientowi co ma rozumieć i co ma myśleć. 

  • Zapisz sobie odpowiedzi na obiekcje i opracuj na nie odpowiedzi, 90% osób mówi, że nie jest zainteresowanych i nie ma budżetu. Jeśli taka odpowiedź pada na początku rozmowy to zastanów się dlaczego (skoro klient nie zna jeszcze oferty). Klient Cię nie zna ma obawy.
    Co zrobisz aby Ci zaufał skoro nie wiesz co jest dla niego kluczowe przy wyborze oferty:
  • Dobry otwieracz- To jak zaczynasz rozmowę ma kolosalne znaczenie. Głównie ton głosu. Na tej podstawie sam selekcjonujesz osoby, które do Ciebie dzwonią. Zastanów się co Twój klient chciałby usłyszeć po podniesieniu słuchawki i postaw się w jego sytuacji.




środa, 4 czerwca 2014

Telefonowanie - zły dotyk sprzedawcy cz. 1 - CEL


       Po wykonaniu sporej ilości zleceń opartej o telefonowanie warto napisać coś sensownego ponieważ przez ostatnie 3 miesiące obaliłem sporo mitów, z którymi sam się zmagałem. 

      1 mit - telefony na zimno są nieefektywne.
      Straszna głupota z jednej strony a z drugiej przykry fakt. Wszystko zależy od 2 kluczowych czynników tego co powiemy i tego jak powiemy.


      Większość osób dzwoni do potencjalnych klientów aby ... sprzedać. I tu pojawia się problem ponieważ mało, który klient chce podejmować decyzję o zakupie przez telefon. Trzeba być naprawdę dobrym macherem aby sprzedawać przez telefon nieznany produkt obcym ludziom w sytuacji kiedy nie reprezentujemy rozpoznawalnej marki. 

      Zazwyczaj zimne  telefony kończą się słowami:
      - proszę wysłać ofertę na maila
      - nie 
      - nie!
      - nie jestem zainteresowany
      - proszę wy*******ać

      Pojawia się pytanie od czego zacząć?

      Dzwonienie zaczynamy od celu dzwonienia.

      Pytania jakie powinniśmy sobie zadać przed robotą:


      • Po co dzwonię?
      • Jaki jest mój plan minimum?
      • Czy to ma sens i w jakiej konfiguracji ten rodzaj pozyskiwania klienta w ogóle mi się opłaci?
      • Czy dzwonię aby sprzedać czy dzwonię aby poznać potrzeby klienta?
      • Czy dzwonię aby nawiązać relację, czy dzwonię aby poirytować klienta?
      • Co mnie irytuje kiedy do mnie dzwonią?
      • Jak sprawić aby sama rozmowa była dla klienta wartościowa?
      • Czy dzwonię z produktem/usługą do której jestem przekonany?
      • Czy wiem jakie klienci mają obiekcje i mam przygotowane minimum 2 odpowiedzi na każdą z nich?
      • Jak często trenuję odpowiedzi na obiekcje klientów?
      • Czy orientuję się choćby minimalnie w rynku, na którym działam?
      • Jakie mam przewagi konkurencyjne?
      • Jak pozyskam uwagę klienta?
      • Czy jestem przygotowany, że telefon zaczniemy od "nie dziękuję" i czy mam sprawdzony sposób odpowiedzi. 
      Wersja AUDIO:




       W kolejnym odcinku Złego dotyku sprzedawcy poruszę temat otwierania rozmowy handlowej i budowania ekspresowej relacji z klientem. <KOPLEJNY ODCINEK>

      czwartek, 20 lutego 2014

      Dlaczego firmy tracą pieniądze szkoląc samych technik sprzedaży?

      W dzisiejszym video Piotr Szymczak daje receptę:
      • Jak uniknąć wypalenia zawodowego
      • Na co zwracać uwagę przy sprzedaży bezpośredniej 
      • Jakimi zasadami się kierować aby zwiększać swoją pensję










      czwartek, 6 lutego 2014

      3 najlepszych przycjaciół handlowca

      W kolejnym odcinku Zawodowo przy kawie rozmawiamy o trzech podstawowych narzędziach zawodowego sprzedawcy.


      Kolejna część wywiadu już w przyszłym tygodniu.

      poniedziałek, 27 stycznia 2014

      Zawodowi Sprzedawcy przy kawie z Karolem Latoniem prezesem firmy TOPKADRA Sp.z o.o.

      Nagranie z cyklu- zawodowo przy kawie z Karolem Latoniem z TOPKADRA Sp. z o.o. oraz www.rent-a-net.pl



      • Od czego zacząć w sprzedaży?
      • Jak działać?
      • Czego unikać?
      • Jaką postawę budować

      wtorek, 21 stycznia 2014

      4 Z - zasady osiągania rezultatów w sprzedaży


      Jak pracować nad efektywnością? Zasady osiągania rezultatów na podstawie szkolenia M.Kafel

      Zdecyduj

      Od łacińskiego słowa decidere czyli odciąć, wybierasz jedną możliwość i odcinasz się od innych. Jedna rzecz w jednym czasie. Decyzja nie jest równoznaczna z "zachcianką". Ten etap nie powinien zająć więcej niż 5% czasu projektu.
      Plan i cele

      Obierz sposób na osiągnięcie konkretnych rezultatów.

      Jakie masz cele? Jak się osiągniesz?
      Kiedy ustawisz punkty weryfikacyjne, czy idziesz w pożądanym kierunku?
      Kiedy będziesz wiedzieć, że plan został zrealizowany?



      Tutaj poświęcam 10-20% swojej energii i czasu.


      Działanie

      Skup się na „robocie”, miałeś czas na myślenie. Bez wątpliwości z żelazną konsekwencją. Ludzie nie realizują celów ponieważ... ich nie realizują. Nie myśl zbyt wiele.Tutaj angażujesz 60-80% swojej energii- nie idzie, trzymaj się planu. Efekty ocenisz po działaniu, nie rozpraszaj się.
      Weryfikacja

      Myśl, kontempluj. Zastanów się co działa. Co poprawić?
      Jak osiągać rezultaty szybciej i przyjemniej?
      Jakie działania delegować, jakie upraszczać, jakich nawyków potrzebujesz.
      Jakie działania musisz wykonywać odruchowo, bez myślenia?


      Minimum 5% czasu w całym cyklu poświęcam tutaj, a zazwyczaj nawet do 20%. Musisz mieć czas aby sprawdzić co działa, co nie działa i zastanowić się nad zwiększeniem efektów.

      poniedziałek, 28 października 2013

      Sprzedażowe ABC - czego potrzebuje sprzedawca

      Często prowadzimy jako firma wykłady pro-bono o nazwie Sprzedażowe ABC. Czym jest Sprzedażowe ABC, czemu podstawy sprzedaży są takie ważne? Sporo z naszych stażystów uczy się sprzedaży. Dobrze wiedzieć co jest potrzebne na początku:




      Motywacja - dlaczego to robię?

       

      • Co popycha mnie do działania, kiedy odczuwam radość ze sprzedaży?
      • Jakie mam cele i czy je realizuję 
      Jeśli nie masz wystarczającej motywacji, jesteś za słaby - odpuść. To trudna gra i minie kilka lat zanim nauczysz się jej reguł. Jeśli odpowiedź na pytanie po co brzmi:
      - bo sprawia mi to radość
      - bo mogę to robić codziennie jako hobby 
      - bo chcę i ***** 
      to warto spróbować



      Umiejętności interpersonalne:

       

      • znajomość zasad wywierania wpływu społecznego - czy znasz zasady wywierania wpływu społecznego regułę lubienia, autorytetu, dowodu społecznego, czy wyróżniasz się z tłumu 
      • empatia - czy widzisz emocje i jesteś w stanie się do nich dopasować
      • odpowiednio duże "jaja" - czy jesteś w stanie przekonać klienta swoją postawą.
      • Czy uczę się na błędach 
      Ta wiedza pomaga, ale jest jeden problem- będziesz widzieć więcej niż inni. Czasami lepiej jest wybrać niebieską pastylkę i wrócić do Matrixa zależności społecznych. 



       Wiedza "fachowa"

       

      • Znajomość produktu - czy znasz swój produkt, jego właściwości, korzyści wynikające z jego użytkowania
      • Znajomość branży - czy wiesz jakie Twoja firma i produkty/usługi zajmują w rynku. Czy jesteś na bieżąco z nowinkami z Twojej dziedziny.
       Jeśli nie masz zamiaru stać się ekspertem w Twojej branży - to śmiem twierdzić, że będzie Ci bardzo trudno rozmawiać z klientami, którzy mają spore budżety i przekonać ich do współpracy.


      poniedziałek, 21 października 2013

      Jak podwoić sprzedaż - Rola statystyki w pracy handlowca

      Aby trafić tam gdzie chcemy potrzebny będzie nam cel podróży, mapa, punkty odniesienia oraz punkt w którym zaczynamy. 

      Tak naprawdę jeszcze 4 lata wstecz nie zastanawiałem się nad tym czy jestem skuteczny. Jak mierzyć skuteczność. Jak zwiększać sprzedaż. Stanowi to problem w większości małych i średnich przedsiębiorstwach. 


      Główne problemy w zwiększaniu sprzedaży w firmach jakie wypisałem po analizie case-study naszych 40 klientów (handlowców), których celem było podwoić swoją sprzedaż: 

       

      • Firma nie wie czy ma skutecznych handlowców.

      • Handlowcy nie wiedzą czy są skuteczni i jak bardzo są skuteczni.

      • Handlowcy nie mierzą skuteczności bo nie wiedzą jak to robić, a nawet jeśli wiedzą - nie widzą w tym wartości.

       

       

       Jeśli zmierzyłeś, że miesięcznie, przez 6 miesięcy z rzędy z 30 zapytań ofertowych  spotykasz się z 20 osobami i domykasz 5 transakcji to wiesz, że Twoja skuteczność na rozmowie handlowej wynosi 25%, co ta wiedza Ci daje?

      • Wiesz, że robiąc 40 spotkań - prawdopodobnie podwoisz swoją sprzedaż
      • Wiesz, że zwiększając ilość zapytań z 30 do 45 (50%) masz szansę na 6 sprzedaży miesięcznie a nie 5. 
      • Możesz zastanowić się jak sprawić aby podwoić swoją sprzedaż
      • Wiesz kiedy Twoja efektywność spada i możesz się zastanowić nad powodami takiej sytuacji 
      • Kiedy testujesz nowe metody sprzedaży - wiesz czy przynoszą efekty, czy Ci szkodzą. 

      Kiedy już wiesz jaką masz skuteczność możesz skupić się nad podnoszeniem jakości spotkania i tym w jaki sposób zwiększyć konwersję na spotkaniu z klientem.

       

      sobota, 6 lipca 2013

      Jak zamykać transakcję bez stresu.

      Spotkałem się ostatnio podczas moich spotkań z klientami z problemem stresu towarzyszącym zamykaniu transakcji w ich pracy, sam widzę po swoim zeszycie, że prawie 40% moich rozmów nie przebiega gładko i skutecznie. Czemu tak się dzieje? Czemu domykanie transakcji u niektórych handlowców wiąże się z pewnym dyskomfortem? Czemu po 7 latach sprzedaży również zapominam o podstawowych zasadach?

      Powód 1. Bezcelowość spotkań. 

       

      Czasem zdarza się nam "robić spotkania handlowe". To jak nazywamy pewne czynności jest okrutnie ważne. Jeśli nie zaczynasz rozmowy handlowej z nastawieniem "jestem tutaj aby rozwiązać problem klienta szybko i zyskownie dla mnie" i nie ułożysz sobie planu to jest mała szansa, że zrealizujesz cel. Możesz sprzedać tylko czy na tym głównie zależy klientowi? Nigdy nie rób spotkań handlowych, dla spotkań handlowych. Jeśli nie uczysz się na klientach, nie realizujesz swoich planów to nie będziesz specjalistą.

      Powód 2. Handlowiec nie prowadzi spotkania. 

       

      Sam łapię się na tym wielokrotnie, że w pewnym momencie rozmowy prowadzę monolog z samym sobą. Handlowiec ma prowadzić spotkanie, kontrolować je, zadawać pytania i właściwie reagować. Sprzedaż to nie jest prezentacja handlowa. Prezentacja handlowa jest jedynie jednym z elementów spotkania handlowego i moim zdaniem również powinna angażować klienta.

      Powód 3. Niezałatwione sprawy.
      Jeśli nie zamkniesz pewnego etapu rozmowy to nie pójdziesz dalej. Moje spotkania handlowe zawierają kilka stałych elementów takich jak:
      • etap zagajenia dotyczący działań klienta, tego, że orientujemy się w tym co robi, przy tym etapie klient może już sugerować swoje potrzeby. Nawiązanie relacji osobistej.
      • ustalenie ramy - po co jestem i jakie są zasady spotkania ze mną , badanie potrzeb co do samego spotkania, ustalenie czasu.
      • badanie potrzeb - najważniejszy element moim zdaniem, tutaj jestem bardzo czujny, notuję te rzeczy, które mogą się pojawić w dalszym etapie rozmowy, problemy do rozwiązania, zadaję pytania, doszczegóławiam i delikatnie wrzucam pewne idee, które tak jak w filmie incepcja powinny być rozwinięte przez klienta.
      • domknięcie tematu - ustalenie klarownej potrzeby, deklaracja klienta
      • rozbrojenie obiekcji zanim się pojawią
      • wypracowanie propozycji, + danie klientowi kilku gotowych rozwiązań jak może zaraz po wyjściu ze spotkania podnieść sprzedaż niezależnie od decyzji jaką podejmie (wzbudzenie pożądania zgodnie z modelem ABC AIDA ABC)
      • domknięcie tematu jak ma wyglądać propozycja, spisanie tych punktów jakie ma zawierać 
      • deklaracja klienta, badanie czy ta oferta to jest to czego szuka
      • obiekcje i pytania klienta
      • umówienie kolejnego spotkania lub podpisanie umowy lub ustalenie harmonogramu działań 
      • obiekcje do propozycji, ustalenie deklaracji  w przypadku kolejnego działania
      • upewnienie klienta, że podjął właściwą decyzję 
      • analiza notatek ze spotkania (czytelności i treści)
      • follow-up
      Po każdym kluczowym etapie powinniśmy sprawdzić czy możemy iść z klientem dalej, czy się nudzi, czy jest zaangażowany w cały proces, czy chce kupić już teraz, czy się waha, czego jeszcze potrzebuje aby podjąć decyzję.

      Powód 4 "Pieprzenie w bambus".

       

      Często handlowcy właśnie "umawiają spotkanie", klient nie wie nic o korzyściach jakie odniesie ze spotkania, nie jest do niego przekonany, nie widzi w nim wartości, ponieważ handlowiec nie powiedział mu konkretnie o co chodzi. Taka sytuacja powoduje, że podwójnie tracimy czas, po 1 swój, po 2 czas klienta. Zamiast mówić prosto o rozwiązaniach dla klienta stosuje się te same oklepane zwroty: "musimy się spotkać", "to nie jest rozmowa na telefon". Zastanów się, czy rzeczywiście nie warto jest czasami sprzedać coś przez telefon i zaoszczędzić czas na dojazdy. Handlowiec, który stosuje mnóstwo technik ale nie jest konkretny z mojego doświadczenia będzie mniej skuteczny. Nie owijajcie w bawełnę 10.000 razy. Czasem wystarczy prostym językiem określić swoje intencje. Nikt nie jest idiotą, jeśli jesteś handlowcem to Twoim celem jest sprzedać, myślisz, że klient o tym nie wie?


      Jakie jeszcze aspekty dotyczące domykania transakcji chcecie poruszyć z własnego doświadczenia? Podziel się swoją wiedzą w komentarzu, masz ciekawe doświadczenia, daj się znaleźć.

      środa, 3 lipca 2013

      Japońska technika motywacyjna po hiszpańsku

      Moi drodzy, pytany przez liczne zespoły handlowe o filmik puszczany przez nas na koniec warsztatu sprzedażowego publikujemy go tutaj. Zachęcam do komentowania. Zachęcam do merytorycznej dyskusji na poziomie ;)


      środa, 26 czerwca 2013

      Polecane książki i filmy związane ze sprzedażą

      Kilka książek, które zbadałem w hierarchii przydatności związanej z handlem, które osobiście polecam:

      Dale Carnegie - Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi
      Frank Bettger - Jak przetrwać i odnieść sukces w biznesie
      Robert Cialdini- wywieranie wpływu na ludzi
      J. Gittomer - Czarna książeczka budowania kontaktów
      Paweł Tkaczyk - Grywalizacja

      Kilka filmów pokazujących mechanizmy sprzedaży, które polecam:
      Dziękujemy za palenie 
      Chciwość
      Glengarry Glen Ross 
      Ojciec Chrzestny

      Zachęcam do dodawania w komentarzach Waszych propozycji.




      wtorek, 7 maja 2013

      Prokrastynacja czyli odwlekanie, wykształć nawyk samodyscypliny

      Jeden z moich przyjaciół zadał mi ostatnio ciekawe pytanie, którym chciałbym się podzielić.

      Mianowicie zapytał mnie "Jeśli miałbyś wybrać 1 nawyk, który chciałbyś mieć to co by to było?"


      Odpowiedź pojawiła się szybciej niż się spodziewałem ponieważ chciałbym całkowicie pozbyć się tego, że odwlekam pewne sprawy. Odparłem, że chciałbym od razu brać się odruchowo za prace, które są najważniejsze i przynoszą największe efekty. Zaczynać od najbardziej nieprzyjemnych zadań i robić je odruchowo w dużej ilości - od razu, bez odwlekania.To, że pewne sprawy nie zostały załatwione jest oparte o bardzo prosty mechanizm, z którym każdy kto planuje musi dać sobie radę. Jeśli sprzedajesz to warto nauczyć się nie tylko planować działania ale przede wszystkim trzeba nauczyć się szybko i skutecznie realizować cele.

      Przypomniałem sobie, że kilka miesięcy temu dostałem link do ciekawego video, które rozwiązało w tedy ten mój problem i podjąłem wyzwanie, że jeśli wdrożę kilka rzeczy z tego video i sprawdzę to od razu podzielę się nim z innymi. Zatem sprawdziłem, działa, stosuję. Nie mam jeszcze wszystkich nawyków, ale jest coraz lepiej i kilka spraw z całej recenzji książki stosuję odruchowo.

      Zapraszam do obejrzenia: